czwartek, 26 stycznia 2017

Mapa świata z aloesem

Oczywiście aloe vera to najważniejszy temat o którym piszemy na naszym blogu, to rzecz bezdyskusyjna, czasem warto jednak przypomnieć jego niezwykłą historię. Odlegli przodkowie aloesu wywodzą się ze wschodniej części basenu Morza Śródziemnego. Pierwsze wzmianki o zastosowaniu jego właściwości terapeutycznych odkryte zostały na sumeryjskich tabliczkach glinianych pochodzących z ok. 1750r. przed naszą erą Kleopatra oraz Nefretete wykorzystywały aloes w celu pielęgnacji swojej skóry. Mit głosi, że Kleopatra kąpała się w jego soku i używała pudru z tej wspaniałej rośliny, który miał rozświetlać jej spojrzenie.. Handlarze arabscy rozpowszechnili aloe vera w Azji. Bardzo wcześnie wpisano go do urzędowego spisu medykamentów hinduskiej medycyny. Aloes stosowany był w wielu miejscach na całym
świecie, w Tybecie, Malezji, na Sumatrze, w Chinach, na Filipinach, w obu Amerykach, Europie, Afryce, Meksyku, na Jamajce, Kubie i Hawajach. Aloes był już znany w starożytnych czasach. W języku państwa Akkad, w epoce babilońskiej nazwa Aloe Vera - "Si-bu-ru" oznaczała "ornament na drzwi". W starożytnym Egipcie nazywali go "rośliną nieśmiertelności", Indianie - "pałeczką niebiańską". Po dziś dzień w Egipcie aloes sadzi się w pobliżu cmentarzy. Podobny zwyczaj panuje wśród niektórych afrykańskich plemion, np. w Etiopii oraz Somalii, gdzie również sadzono aloes wokół grobów, z wiarą, że jeśli rośliny te zakwitną, oznacza to, że zmarły dotarł do ogrodów Stwórcy. Muzułmanie przyozdabiali aloesem drzwi na dowód odbytej pielgrzymki do ich świętego miejsca, czyli Mekki. Żydzi natomiast w ten sposób zabezpieczali swoje domy przed złymi duchami. W Egipcie zwyczaje te przetrwały do dziś. Nadal aloe vera zawieszony nad drzwiami mieszkania sprowadza dobrobyt oraz zdrowie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz